top of page
Search

Polski The Open University

Writer: Erwin Michalec
Erwin Michalec
Oct 17
4 min read

The Open University (OU) to brytyjski państwowy uniwersytet powołany w 1969 roku na mocy Aktu Królewskiego (Royal Charter). Jego celem od samego początku nie było powielanie schematu tradycyjnego uniwersytetu stacjonarnego, lecz przełamanie systemowych barier w dostępie do edukacji wyższej za pomocą innowacyjnej metodyki, technologii oraz elastycznej organizacji studiów.


Jest to w pełni uznawana państwowa uczelnia wyższa z pełnymi prawami akademickimi, nadająca oficjalne tytuły zawodowe i stopnie naukowe, takie jak licencjat (Bachelor's degree - BA, BSc), magister (Master's degree - MA, MSc, MBA) oraz doktor (PhD / Doctorate), które są akredytowane i uznawane na całym świecie na równi z dyplomami tradycyjnych uniwersytetów stacjonarnych.


1. Filozofia i filary działania

Model Open University opiera się na czterech podstawowych filarach otwartości:

* Open Entry (Brak barier rekrutacyjnych w UK): na większość kierunków pierwszego stopnia nie są wymagane oceny ze szkoły średniej ani matura. Uniwersytet wychodzi z założenia, że o możliwości zdobycia wykształcenia decyduje zaangażowanie i praca w trakcie studiów.

* Elastyczność czasowa (Open Time): Studenci nie są stłoczeni w sztywnych ramach lat akademickich. Czas realizacji programu licencjackiego czy magisterskiego można dostosować do własnego tempa i łączyć ze stałą pracą zawodową – studia licencjackie mogą trwać od 3 do nawet 16 lat.

* Nauczanie zdalne (Open Place): Proces kształcenia odbywa się całkowicie bez wymogu fizycznej obecności na uczelni, w oparciu o zaawansowane środowisko cyfrowe.

* Modułowy program (Open Ideas): Dostęp do wiedzy jest podzielony na niezależne moduły. Student może zaliczać pojedyncze kursy bez konieczności natychmiastowego deklarowania chęci ukończenia całego programu dyplomowego.


2. Architektura procesu dydaktycznego i weryfikacja wiedzy.

Nauka w Open University różni się od tradycyjnego modelu uniwersyteckiego i opiera się na przemyślanej strukturze organizacyjnej:

* System punktowy (Credits): Program studiów składa się z osobnych modułów (zazwyczaj o wartości 30 lub 60 punktów). Aby uzyskać tytuł licencjata (Bachelor’s degree), należy skompletować łączną liczbę 360 punktów kredytowych.

* Rola Tutora (Opiekuna naukowego): Studenci nie są pozostawieni sami sobie przed ekranem komputera. Każdy student zostaje przypisany do małej grupy dydaktycznej prowadzonej przez dedykowanego tutora. Tutor prowadzi warsztaty online, udziela szczegółowych ewaluacji prac pisemnych oraz wspiera studenta w procesie przyswajania materiału.

* System oceniania ciągłego: Zamiast spiętrzenia nauki podczas tradycyjnych sesji egzaminacyjnych, ocena końcowa z danego modułu opiera się głównie na pracach okresowych przesyłanych w trakcie semestru (TMA – Tutor-Marked Assignments) oraz na projekcie lub egzaminie podsumowującym.


3. Finansowanie i koszty dla państwa

Open University funkcjonuje w modelu hybrydowym – łączy logikę efektywnego przedsiębiorstwa edukacyjnego z realizacją misji publicznej.

Całkowity roczny budżet uczelni wynosi około 450–500 milionów GBP (czyli w przeliczeniu około 2,25–2,5 miliarda PLN przy kursie ~5,0 PLN/GBP):

* Przychody własne z opłat (ok. 70% budżetu): Większość budżetu pochodzi z opłat za moduły wnoszonych bezpośrednio przez studentów lub poprzez system pożyczek studenckich (Student Loans).

* Dotacje państwowe (ok. 15–20% budżetu): Brytyjski rząd przeznacza na funkcjonowanie uczelni bezpośrednie granty w wysokości około 90–100 milionów GBP rocznie (ok. 450–500 milionów PLN rocznie). Środki te są kierowane głównie na badania naukowe oraz na wsparcie studentów ze szczególnymi potrzebami.

Dzięki efektowi skali – uczelnia kształci blisko 200 tysięcy osób – bezpośredni koszt przypadający na jednego studenta z punktu widzenia brytyjskiego podatnika jest wielokrotnie niższy niż w przypadku tradycyjnych uczelni stacjonarnych, przy zachowaniu wysokiego poziomu naukowego i dydaktycznego.

4. Wykorzystanie pomysłu do stworzenia podobnej instytucji w Polsce

Stworzenie w Polsce państwowej uczelni otwartej z uwzględnieniem polskich wymogów prawnych i edukacyjnych, stanowiłoby przełomowy projekt społeczno-gospodarczy.

W polskim wariancie warto wdrożyć następujące założenia:

* Utrzymanie obowiązku maturalnego jako wstępnej selekcji: W przeciwieństwie do modelu brytyjskiego, polska uczelnia otwarta wymagałaby posiadania świadectwa dojrzałości. Zapewniłoby to podstawowy poziom kompetencji kandydatów oraz wstępną selekcję, eliminując konieczność prowadzenia naboru od podstaw. Jednocześnie uczelnia nie stawiałaby progów punktowych z ocen maturalnych – sama matura dawałaby prawo wstępu.

* Studia płatne w umiarkowanej, dostępnej cenie: Model polski opierałby się na odpłatności za moduły, jednak opłaty te byłyby skalkulowane na bardzo umiarkowanym poziomie – przystępnym dla przeciętnego pracującego obywatela. Dzięki dofinansowaniu państwa studenci nie byliby obciążeni wysokim czesnym, a płatność wznoszona za pojedyncze moduły rozkładałaby się elastycznie w czasie.

* Rozdzielenie ról akademickich: Wzorem OU należy rozdzielić rolę profesorów tworzących programy i materiały dydaktyczne najwyższej jakości od roli tutorów, którzy zajmują się bieżącą pracą z grupami studentów i weryfikacją ich prac.

* Nowoczesna infrastruktura cyfrowa: Powstanie centralnej platformy edukacyjnej zapewniającej dostęp do cyfrowych podręczników, bibliotek oraz wirtualnych laboratoriów bez potrzeby inwestowania w kosztowną infrastrukturę budowlaną.

* Wsparcie przebranżawiania kadr (Reskilling): Taka instytucja stanowiłaby dla polskiego państwa tanie i efektywne narzędzie podnoszenia kwalifikacji dorosłych obywateli, aktywizacji zawodowej mieszkańców mniejszych miejscowości oraz integracji osób z niepełnosprawnościami. Lub osób, ktore chcą mieć drugi kierunek studiów.

Mimo że kwoty dotacji przekazywane przez państwo brytyjskie (rzędu 90–100 mln GBP, czyli ok. 450–500 milionów PLN rocznie) w polskich realiach gospodarczych i przy skali naszego kraju byłyby niższe, powołanie takiej instytucji przez polski rząd byłoby niezwykle opłacalną inicjatywą.


Kwota 500 mln PLN to w skali budżetu państwa suma porównywalna z tym, co corocznie trafia do różnych organizacji pozarządowych (NGO) o często wątpliwej użyteczności społecznej, czy też ze środkami marnotrawionymi w ramach kontrowersyjnych dotacji (jak chociażby głośne wsparcie z KPO przydzielane na absurdalne projekty typu zakup luksusowych jachtów czy solariow). Przeznaczenie takich funduszy na budowę strategicznej, ogólnopolskiej uczelni otwartej byłoby realną i trwałą inwestycją w kapitał ludzki polskiego społeczeństwa.


Erwin Michalec

 
 
 

Comments


bottom of page