top of page
Search

Studia zawodowe w stylu brytyjskiego HND – nowy model dla Polski

  • Writer: Erwin Michalec
    Erwin Michalec
  • Apr 20
  • 3 min read

Studia zawodowe w stylu brytyjskiego HND – nowy model dla Polski

W wielu krajach rozwiniętych istnieje forma kształcenia wyższego, która znajduje się pomiędzy szkołą średnią a klasycznymi studiami licencjackimi. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest brytyjski system Higher National Diploma (HND) – dwuletnie studia zawodowe o silnym profilu praktycznym.

To rozwiązanie może być szczególnie interesujące dla Polski, która potrzebuje szybkiego i efektywnego sposobu kształcenia wysoko wykwalifikowanych specjalistów – bez konieczności wieloletniej edukacji akademickiej.


Czym jest model HND?

W Wielkiej Brytanii system HND to:

  • 2-letnie studia zawodowe na poziomie wyższym,

  • silne ukierunkowanie na praktykę i rynek pracy,

  • szeroki zakres kierunków – od gastronomii po IT i inżynierię,

  • możliwość kontynuacji nauki na studiach licencjackich (tzw. „top-up year”).

Co kluczowe:HND to pełnoprawne wykształcenie wyższe krótszego cyklu, ale nie jest to klasyczny licencjat.


Polska – luka w systemie

W Polsce istnieją:

  • studia licencjackie i inżynierskie,

  • szkoły policealne i kursy zawodowe.

Brakuje natomiast wyraźnie zdefiniowanego poziomu pośredniego: krótkich, intensywnych studiów wyższych o charakterze praktycznym.

Efekt jest taki, że:

  • studia są często zbyt teoretyczne,

  • szkoły policealne nie mają statusu szkolnictwa wyższego,

  • rynek pracy nie otrzymuje wystarczającej liczby specjalistów średniego szczebla.


Propozycja dla Polski – nowy typ studiów

Przykładowe nazwy:

  • Zawodowe Studia Specjalistyczne (ZSS)

  • Dyplom Zawodowy Wyższy (DZW)

Są to nazwy, które podkreślają zarówno praktyczny charakter, jak i rangę wykształcenia.


Jak mogłoby to działać?

Czas trwania

2 lata (4 semestry), intensywny program nastawiony na praktykę.

Status

Formalnie część szkolnictwa wyższego, ale na poziomie krótszego cyklu – pomiędzy technikiem a licencjatem.To nie są studia policealne ani kursy – to pełnoprawna ścieżka w systemie edukacji wyższej.

Program nauczania

  • 60–70% zajęć praktycznych,

  • projekty realizowane we współpracy z firmami,

  • zajęcia prowadzone przez praktyków z branży.

Efekt końcowy

Absolwent:

  • posiada konkretny zawód,

  • ma doświadczenie projektowe,

  • jest gotowy do pracy od pierwszego dnia.

Kontynuacja edukacji

Możliwość przejścia na studia licencjackie (np. bezpośrednio na trzeci rok – model „top-up”) lub dalszej specjalizacji.


Czy takie rozwiązania istnieją na świecie?

Tak – i są bardzo skuteczne.

W Wielkiej Brytanii system HND funkcjonuje od lat i jest szeroko uznawany przez pracodawców.

W Niemczech działają uczelnie typu Fachhochschule, które oferują bardziej praktyczne, powiązane z przemysłem kierunki.

We Francji istnieje system BTS (Brevet de Technicien Supérieur) – dwuletnie studia zawodowe o bardzo wysokiej zatrudnialności absolwentów.

W Holandii funkcjonuje system HBO (Higher Professional Education), silnie zintegrowany z rynkiem pracy.

W Australii system VET oferuje krótsze cykle edukacyjne, modularność i szybkie wejście na rynek pracy.


Dlaczego ten model jest skuteczny?

  • skraca czas wejścia na rynek pracy,

  • koncentruje się na realnych umiejętnościach,

  • daje możliwość dalszej edukacji,

  • jest elastyczny i dopasowany do potrzeb gospodarki.


Rola uczelni prywatnych

Ten model stwarza ogromną szansę dla uczelni prywatnych w Polsce.

W przeciwieństwie do tradycyjnych studiów akademickich, programy tego typu:

  • są bardziej elastyczne,

  • mogą być szybciej dostosowywane do rynku,

  • wymagają ścisłej współpracy z biznesem.

Uczelnie prywatne – dzięki swojej elastyczności organizacyjnej – byłyby naturalnym liderem wdrażania takich programów. Można założyć, że wiele z nich bardzo chętnie podjęłoby się tej roli, gdyby istniały odpowiednie ramy prawne.

Warunkiem sukcesu jest jednak:

  • stworzenie jasnej kategorii prawnej dla tego typu studiów,

  • nadanie im statusu szkolnictwa wyższego,

  • zapewnienie jakości i nadzoru,

  • umożliwienie współpracy z biznesem na szeroką skalę.


Najważniejsze: czego unikać

Ten model nie może zostać sprowadzony do:

  • szkół policealnych,

  • kursów zawodowych,

  • „tańszej alternatywy studiów”.

Aby odniósł sukces, musi mieć:

  • prestiż,

  • realną wartość na rynku pracy,

  • uznanie pracodawców.


Wnioski

Polska potrzebuje nowego poziomu edukacji – pomiędzy technikiem a licencjatem. Model wzorowany na brytyjskim HND może wypełnić tę lukę i stać się jednym z kluczowych narzędzi rozwoju gospodarczego.

Zawodowe Studia Specjalistyczne lub Dyplom Zawodowy Wyższy mogłyby:

  • przyspieszyć kształcenie specjalistów,

  • zwiększyć zatrudnialność młodych ludzi,

  • lepiej dopasować edukację do potrzeb rynku pracy.

W świecie, w którym liczy się czas, kompetencje i elastyczność, krótsze studia praktyczne mogą okazać się bardziej wartościowe niż długie, teoretyczne ścieżki edukacyjne.

 
 
 

Comments


bottom of page